Strona Glówna     Tematy      30 Najwazniejszych Artykulów      Powiadom Przyjaciól     Skontaktuj sie z nami   
November 20,2009  at 06:52 PM
             
 
Mapa serwisu
 
  Main menu

Strona główna
Kim jesteśmy
30 najważniejszych artykułów
Artykuły według dat
Atrykuły według tematów
Powiadom przyjaciół
Skontaktuj się z nami
 

 
Links (w jęz. angielskim)
 
 


Truth Or Tradition

Biblical Unitarian

Spirit & Truth

 

 
Kategorie
 
  · Wszystkie kategorie
· Świąteczne
· Boska Przedwiedza
· Chrześcijanin
· Jezus
· Manifestacje
· Nie obwiniaj Boga
· Piecdziesiatnica
· Pytanie
· Rekomendowane
· Sprawy prawdy
· Szatan
· Trójca
· Upodobnić sie
· Władza Cywilna
· Wiadomosci
· Wszystko inne
 



Untitled Document


Co Biblia mówi na temat wojny?


FAQ: Znam pewnych Chrześcijan, którzy mówią, iż są “pacyfistami” i że wojna jest zawsze zła. Niektórzy posuwają się tak daleko, iż mówią, że nawet wtedy by się nie bronili gdyby ktoś chciał ich zabić. Kiedy powiedziałem, że ja bym się bronił, to jeden z nich nazwał mnie „Chrześcijaninem wojowniczym.” Co Biblia mówi na temat wojny?

Pomimo tego, że istnieją wersety, które niektórzy rozumieją na sposób pacyfistyczny, jednak my twierdzimy, że przekonania, iż człowiek nie powinien bronić siebie, swej rodziny, swej społeczności lub swego narodu, pochodzą z niezrozumienia Biblii. Nawet pobieżne czytanie Biblii pokaże, że jeśli pomiędzy księgą Rodzaju 3:7 a Objawieniem 20:10 byłby wprowadzony podtytuł, to byłoby napisane: „BÓG WOJNY”. Z kim ta wojna jest toczona? I o co oni walczą?

Bóg jest w stanie wojny z istotą duchową znaną jako Diabeł, Szatan, albo Lucyfer, który zbuntował się przeciwko Niemu i skierował serca Adama i Ewy na drogę nieposłuszeństwa. Szatan jest tym samym duchem, który od tamtej chwili na rodzaj ludzki sprowadza dewastację kradnąc, zabijając, i niszcząc wszystko i każdego, kogo tylko zdoła dosięgnąć (Jana 10:10). Będąc antytezą Boga, który jest miłością, Szatan jest czystą nienawiścią.

Walkę z Diabłem Bóg toczy o ludzi. Celem Diabła jest zadanie Bogu tyle bolesnych ciosów, ile tylko się da gdyż on wie, że jego klęska jest pewna, albowiem odkupieńcze dzieło Jezusa Chrystusa zostało dokonane. Aby ludziom w zbawieniu przeszkodzić, on usiłuje trzymać ludzi z daleka od słuchania prawdy Bożego Słowa o Jezusie Chrystusie. Jeśli jednak niektórzy ludzie zostali zbawieni, to on czyni wszystko, co tylko może, aby ich życie uczynić żałosnym, a w końcu ich zabić. Ta niezmiennie okrutna istota, która maskuje się jako anioł światłości, w rzeczywistości jest kłamcą, zwodzicielem, mordercą, i uosobieniem zła. Jeśli ustąpisz mu na milimetr, on pochwyci rok świetlny.

Bóg i Pan Jezus są uosobieniem miłości i pewnego dnia ustanowią pokój na ziemi, lecz Oni wiedzą, że na drodze pokoju stanął niegodziwiec i najpierw trzeba się rozprawić z nim. Kiedy chodzi o samo zło, jakie ucieleśnia Szatan, to jedynym sposobem osiągnięcia do pokoju jest stoczenie wojny zakończonej zniszczeniem jego i wszystkich jego sprzymierzeńców. W walce pomiędzy dobrem a złem po stronie dobra jest Bóg i Jego armie, zarówno anielskie jak i ludzkie. Po stronie zła stoi Diabeł, jego demony, i ci ludzie, którzy świadomie, lub nieświadomie, są jego stronnikami. Chociaż nie zawsze tak będzie, to podstawą duchowego i fizycznego wszechświata, w jakim dziś żyjemy, jest konflikt. To dlatego Biblia mówi, że Bóg jest wojownikiem. „PAN jest wojownikiem, PAN - Imię Jego”. (Księga Wyjścia 15:3).

Jeśli stanowisko pacyfistów byłoby poprawne, to byłoby logiczne, że w całej historii Bóg zapobiegłby wojnom lub conajmniej pousuwał ludzkie konflikty, lecz tak nie było. Bóg z pewnością nie jest pacyfistą, a działania naszego wojowniczego Boga, walczącego na rzecz Jego ludu, często poprzez swych aniołów, zostały zrelacjonowane w Biblii. A oto wybrane przykłady: kiedy Egipcjanie ścigali Izraela, to Bóg uszkodził koła ich rydwanów i wrzucił je w morze (2.Mojż.14:25, 28); Bóg zrzucił na wojska Kananejczyków grad kamieni (księga Jozuego 10:11); Bóg spuścił ogień z nieba i spalił żołnierzy nieprzyjacielskich, którzy przybyli, aby pojmać Eliasza (2.Król.1:9-15); to Bóg zabił 185 000 Asyryjczyków oblegających Jeruzalem (2.Król.19:35); On też oślepił fałszywego proroka Bar-Jezusa, który wystąpił przeciwko nauczaniu Pawła (Dz.Ap.13:9-11).

Także w przyszłości Bóg będzie na swych wrogów zrzucał wielkie głazy, każdy ważący około 100 funtów (Obj.16:21). Bożymi wojownikami są także aniołowie, którzy służą w Jego armii. Ponad 200 razy w Biblii Bóg jest nazwany „PANEM zastępów” (np. 1.Kron.11:9; Ps.46:7-11; Iż.13:4; Jer.11:22; 51:33; Nahuma 2:13; Aggeusza 2:6). Przeciętny Chrześcijanin niestety nie wie, co te frazy znaczą, gdyż na ogół w przekładach (z wyjątkiem NIV) są tłumaczone jako „PAN Wszechmogący” zamiast „PAN zastępów”. Taka interpretacja znacznie odwodzi nasze zrozumienie od walki duchowej. Hebrajski wyraz przekładany jako „zastępy” oznacza „armie” (jak to interpretuje grecki wyraz w Łukasza 2:13). Aniołowie stanowią większą część armii Boga. Biblia oznajmia, że aniołowie wspierają Boga w walce przeciwko złu. Ukazuje to następujący werset:

Objawienie 12:7
I wybuchła walka w niebie: Michał i aniołowie jego stoczyli bój ze smokiem [diabłem]. I walczył smok i aniołowie jego.

Jeśli Bóg jest wojownikiem, a Jego aniołowie są także wojownikami i walczą u Jego boku, to co my mamy sądzić o Jezusie Chrystusie? Pismo oznajmia, że On także jest wojownikiem. Chociaż misja Jego ziemskiej służby miała charakter duchowy i mentalny, to cały czas toczona jest wojna. On wypędził złe duchy, stanął przeciwko złym władcom swych czasów i pomagał ludziom, w czym tylko mógł. Jego służba była krótka, a jej celem nie było włączanie się do fizycznych walk na ziemi dla obrony Bożych ludzi. Jednakże, kiedy Jezus przyjdzie ponownie, wtedy On objawi się jako doskonały wojownik, co zostało przepowiedziane w Nowym Testamencie i opisane w Objawieniu. Rozważ następujące wersety prorocze z Izajasza na temat powrotu Pana w celu wyzwolenia ziemi z uścisku zła oraz jak On jest opisany w swej szacie zbroczonej krwią.

Izajasza 63:1-4 i 6
(1)
Któż to przychodzi z Edomu, z Bosry w czerwonych szatach? Wspaniały On w swoim odzieniu, dumnie kroczy w pełni swojej siły. To Ja, który wyrokuję sprawiedliwie, mam moc wybawić.
(2) Skąd ta czerwień twojej szaty? A twoje odzienie jak u tego, który wytłacza wino w tłoczni?
(3) Ja sam tłoczyłem do kadzi, bo spośród ludów żadnego nie było ze mną, a tłoczyłem ich w gniewie i deptałem ich w zapalczywości tak, że ich sok pryskał na moją szatę i całe moje odzienie zbryzgałem.
(4) Ustanowiłem bowiem dzień pomsty i nadszedł rok mojego odkupienia.
(6) Podeptałem więc ludy w moim gniewie i zdruzgotałem je w mojej zapalczywości, i sprawiłem, że ich sok spłynął na ziemię.

Księga Objawienia, która nadal odnosi się do przyszłości, także ukazuje Jezusa przychodzącego z nieba i walczącego przeciwko złu.

Objawienie 19:11,13-15a
(11)
I widziałem niebo otwarte, a oto biały koń, a Ten, który na nim siedział, nazywa się Wierny i Prawdziwy, gdyż sprawiedliwie sądzi i sprawiedliwie walczy.
(13) A przyodziany był w szatę zmoczoną we krwi, imię zaś jego brzmi: Słowo Boże.
(14) I szły za nim wojska niebieskie na białych koniach, przyobleczone w czysty, biały bisior.
(15) A z ust jego wychodzi ostry miecz, którym miał pobić narody…

Po tym jak Jezus pokona wrogów, którzy teraz opanowali ziemię i ustanowi swe 1000 letnie królestwo (Obj.20:4-6), On nie będzie polegał na ludzkiej “dobrej naturze”, lecz dla utrzymania porządku będzie rządził za pomocą „laski żelaznej” (Obj.2:27; 12:5; 19:15 KJV). Chociaż to na pozór może wydawać się okrutne i szorstkie, to w rzeczywistości tak nie jest, ponieważ nikomu nie wolno być przestępcą, a ochrona niewinnych wymaga szorstkiej stanowczości wobec kryminalistów. Władze chrześcijańskie i obywatelskie powinny zauważyć, że jeśli Jezus dla utrzymania porządku i chronienia niewinnych ma rządzić swym królestwem laską żelazną, to dlaczego my mamy dopuszczać, aby nasze społeczeństwo było rządzone inaczej? Nasze pobłażliwe prawa doprowadziły społeczeństwo do niebezpiecznego stanu, w którym my i nasze dzieci nie będą bezpieczne tak długo, aż zdecydujemy się na szorstkość wobec winnych podobnie jak szorstki będzie Jezus. [Dla dalszego studiowania czytaj, Kara Śmierci: Pobożna czy Niepobożna?].

Zatem jest oczywiste, że Jezus wojownikiem a fakt, że w Ewangeliach nie znajdujemy wersetu w ukazującego Go jako ochraniającego swą rodzinę lub społeczeństwo nie znaczy, że On tego by nie robił. Jednak nigdzie w Słowie nie znajdziemy wersetu, że Jezus nie wspierał karania przepisanego przez Prawo Mojżeszowe, z włączeniem egzekucji kryminalistów. Wiemy, że w przyszłości On z pewnością pokona swych wrogów. Jesteśmy przekonani, że Bóg jest wojownikiem podobnie jak i Jego aniołowie, a także Jezus Chrystus. Lecz w takim razie jaka ma być postawa Chrześcijan? Po pierwsze musimy pamiętać, że poprzez Stary Testament ludzie Boży byli wojownikami, podobnie jak Bóg. Zarówno Mojżesz, Jozue, Sędziowie, Dawid i inni królowie Judei, wszyscy dowodzili armiami, a kiedy oni stali przy Bogu, wtedy On pomagał im zwyciężać w bojach.

Przykłady Bożej pomocy dla Jego ludu w zwyciężaniu podczas walk zawiera opowiadanie Jozuego o tym jak zdobyto Jerycho (Jozuego 6:2-5). Bóg podpowiedział Jozuemu, że drogą do zniszczenia Ai była zasadzka (Jozuego 8:2-5); podpowiedział Dawidowi w jaki sposób zaatakować Filistynów (2.Sam.5:22-125; 1.Kron.14:14-15) i podpowiedział Izraelowi jak zaatakować armię syryjską (1.Król.20:13, 14). Wierni Starego testamentu rozumieli, że zachodziły okoliczności, kiedy walki i wojna były niezbędne i oni w trudnych czasach polegali na Bogu, na swej broni i na przygotowaniu treningowemu.

Psalmów 18:35-36
(35)
Ręce moje zaprawia do walki I ramiona moje napinają łuk spiżowy.
(36) Dajesz mi tarczę zbawienia swego I prawica twoja wspiera mnie, a łaskawość twoja czyni mnie wielkim.

Psalmów 144:1-2
(1)
Dawidowy. Błogosławiony PAN, skała moja! On zaprawia ręce moje do walki, Palce moje do boju!
(2) Łaska moja i twierdza moja, Obrona moja i wybawca mój, Tarcza moja i ucieczka moja; On mi poddaje narody.

Czy, kiedy Jezus przyszedł na ziemię, to wszystko się zmieniło? Czy Bóg już przestał od swych ludzi oczekiwać walki przeciwko złu i czy przestał pomagać im w walce? My twierdzimy, że Bóg nadal używa swych ludzi do zwalczania zła i nadal pomaga im zwyciężać. Dla zrozumienia Pisma musimy zdawać sobie sprawę, że jeśli Bóg otwarcie swych przykazań, jakie nam dał, nie zmienił, to one nadal muszą być zachowane i przestrzegane. A my nie znajdujemy zmian Boskich przykazań odnośnie konieczności ochraniania samych siebie, odnośnie uczestnictwa w ochranianiu społeczeństwa lub uczestnictwa w wojnie dla chronienia swego narodu.

Niektórzy ludzie mogą się z nami nie zgodzić mówiąc, że Jezus nauczał nas kochać nieprzyjaciół (Mat.5:44), pokazywać drugi policzek (Mat.5:39), i mogą nas ostrzegać, że „każdy, kto mieczem walczy, od miecza ginie” (Mat. 26:52). Jednak te wersety nie odnoszą się do ochrony czyjegoś życia, rodziny lub narodu. Jezus miłował swych nieprzyjaciół, lecz w swej miłości dawał im czytelną szansę odwrócenia się od zła. On nie „kochał” ich jednocześnie pozwalając im szkodzić niewinnym, gdyż to nie byłaby miłość. Powyżej widzieliśmy, że kiedy źli ludzie odmówią przyjęcia tej miłującej szansy, aby zawrócić ze swych złych dróg, to pewnego dnia Jezus, dla ochrony społeczeństwa, ich zabije. Bóg miłuje także swych nieprzyjaciół, a nawet udziela im błogosławieństwa wiedząc, że to jest wyraz Jego uprzejmości, co daje im szansę upamiętania (Rzym.2:4). Lecz kiedy nikczemnicy nie odpowiadają na Jego miłość i stają się niebezpieczni dla niewinnych, to Bóg będzie walczył przeciwko nim sprawiedliwie tak, jak to czynił w przeszłości, a końcowym stanem nikczemników i tych, którzy się nie upamiętali, będzie wrzucenie ich do ognia Gehenny (Obj.21:8).

Jest rzeczą ważną abyśmy pamiętali, że na kilka godzin przed aresztowaniem Jezus powiedział do swych apostołów, „Kto nie ma miecza, niech sprzeda suknię swoją i kupi” (Łuk.22:36). Natomiast w chwili aresztowania, powiedział Piotrowi „wszyscy bowiem, którzy miecza dobywają, od miecza giną” Mat.26:52). Jezus nigdy swym naśladowcom nie powiedziałby, aby kupili miecze, aby zaraz powiedzieć im coś przeciwnego, że użycie mieczy jest złem. Dlaczego Jezus wypowiedział to zdanie do Piotra? Odpowiedź jest taka, że chociaż kapłani i żołnierze, którzy aresztowali Jezusa byli amoralni, to ich postępowanie nie mogło być uznane jako nielegalne, gdyż oni mieli rządowe prawo aresztować Jezusa. Zatem Piotr, chociaż myślał, że czyni dobrą rzecz broniąc Jezusa mieczem, w rzeczywistości to prawo łamał. Gdyby postępowanie wyjaśniające wobec Jezusa było prawidłowe i nie stronnicze, to On zostałby wkrótce po aresztowaniu uwolniony. Wiele niewinnych ludzi jest fałszywie oskarżanych, aresztowanych i więzionych, ale po wyjaśnieniu są uwalniani. Przez użycie swego miecza, Piotr by złamał ziemski porządek prawny, a ani Bóg, ani Jezus, nie dają nam prawa tak czynić.

Z drugiej strony my mamy zagwarantowane prawo bronić samych siebie i nasze społeczeństwo przeciwko złu, dlatego Jezus, wiedząc o tym, powiedział swym naśladowcom, aby kupili miecze. Źli ludzie stanowią niebezpieczeństwo dla otoczenia, które ma prawo do samoobrony a konsekwencje tego prawa (do ochrony swej rodziny, społeczeństwa i narodu) mają żywotne znaczenie dla życia. Ponieważ Jezus w noc swego aresztowania powiedział swym naśladowcom, aby kupili miecze i nigdy po swym zmartwychwstaniu tego zalecenia nie zmodyfikował to znaczy, że nie istnieją przyczyny, dla których mamy wierzyć, iż dziś miałoby to wyglądać inaczej. Zatem potrzebujemy być skłonni i przygotowani do obrony samych siebie i naszego społeczeństwa. Na potwierdzenie tego, że Bóg oczekuje od nas walki o to, co jest prawe w dzisiejszym świecie, znajdujemy więcej świadectw, w listach zarówno do Filipian 2:25 jak i do Filemona 2, gdzie Paweł odnosi się do pewnego Chrześcijanina jako do „przyjaciela żołnierza”. Paweł pisze podobnie także do Tymoteusza, swego młodego protegowanego w wierze:

2 Tymoteusza 2:3-4
(3)
Cierp wespół ze mną jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa.
(4) Żaden żołnierz nie daje się wplątać w sprawy doczesnego życia, aby się podobać temu, który go do wojska powołał.

Zatem mamy prawo twierdzić, że termin „żołnierz” ma zasięg szerszy niż tylko do walki duchowej, a jeśli to jest konieczne, obejmuje także walkę fizyczną, jaka nazbyt często jest częścią naszego życia. Istnieje wiele biblijnych świadectw, że osoba w służbie militarnej nie jest wyłączona spod opieki Bożej, jaką Bóg otacza wybrane zawody. Pierwszymi poganami, zapisanymi jako należący do Chrześcijaństwa, byli Rzymscy żołnierze, Korneliusz, jego rodzina i przyjaciele. Korneliusz był tak prowadzony przez anioła, aby osobiście usłyszeć od Piotra Dobrą Nowinę (Dz. Ap.10). Fakt, że Bóg, mając w Palestynie tak wielu ludzi nie zmilitaryzowanych, wybrał żołnierza jako pierwszego poganina, aby został zrodzony na nowo, mówi bardzo wiele o akceptacji służby żołnierskiej.

Istnieje szereg pozabiblijnych świadectw dla przekonania nas, iż Bóg wspiera Chrześcijan w walce. Są nimi relacje ‘z pierwszej ręki’ odnośnie Bożej pomocy udzielanej Chrześcijanom w walce. Podczas gdy tego rodzaju zapiski są ze zrozumiałych względów szczątkowe, to tysiące relacji z wojny Rewolucyjnej jasno pokazują w dniach dzisiejszych, że Bóg nadal wspiera pobożne oddziały.

Na równi z walkami fizycznymi, jakie toczymy przeciwko złu, wrze wokół nas także walka duchowa. Jej opis zaczyna się w Księdze Genezis i na świadectwo, jak wielu Chrystian musi być wojownikami duchowymi, opis ten ciągnie się aż do Księgi Objawienia. Efezjan 6:12 mówi nam, że w realizacji tej Świętej Tajemnicy walczymy przeciwko siłom duchowym, demonom, które pracują w ludziach, chcąc przeciwstawić się boskim zamysłom. Jeśli (lub kiedy) walka duchowa eskaluje w dziedzinie fizycznej do takiego stopnia, że zła osoba (lub zdeprawowany naród) chce nas pognębić, przesłanie Pisma jest jasne: Z pomocą Bożą walcz i zwycięż! My wiemy, że kiedy Noe wyszedł z Arki po Potopie, to Bóg jako środek trzymania porządku na ziemi ustanowił rządy obywatelskie. To znaczy, że sama ludzkość jest odpowiedzialna za wytrzebienie ludzi, którzy mordują innych (Gen.9:5-6). Nikczemni ludzie mogą nie bać się Boga, ale oni boją się innych ludzi (urzędników państwowych), którzy mają moc ich zabić. To nas obarczył Bóg odpowiedzialnością za utrzymanie zła w ryzach. Trafnym punktem dotyczącym tego tematu jest odpowiednio zinterpretowany werset z Księgi Wyjścia 20:13, gdzie czytamy: „nie będziesz mordował”. Każde morderstwo jest zabijaniem, ale nie każde zabijanie jest morderstwem. Poprzez Pismo Bóg definiuje i zaleca trzy rodzaje zabijania, jakie są usprawiedliwione i często konieczne: 1) samoobrona; 2) Obrona społeczności (egzekucje kryminalistów); 3) Obrona narodu, jaką nazywamy wojną.

Niektórzy Chrześcijanie mówią, że nie jest ich rzeczą decydować, kto ma żyć, a kto umierać, zatem jeśli ktokolwiek popróbuje ich zabić, to oni nie będą się bronić. To jednak, aby w naszym społeczeństwie sprawiedliwy pozwalał mordercy decydować, kto ma żyć, a kto umrzeć jest przeciwne w stosunku do Bożego przykazania. Jaki stąd płynie wniosek? Łatwo możemy wywnioskować, że to szatan jest zainteresowany rozsiewaniem kłamstw, że wojna jest zawsze zła, czy to indywidualna czy narodowa, gdyż w ten sposób bez walki oddajemy swe życie w jego pazury.

Jest rzeczą oczywistą, że nie władza świecka ustanawia standardy odnośnie tego, co jest pobożne, a co nie. Według Dz.ap.5:29 powinniśmy raczej słuchać Boga niż ludzi. Zatem jeśli/lub kiedykolwiek władza sprzeciwia się temu, co mówi nam Bóg odnośnie tego, co mamy czynić, to my przede wszystkim mamy okazać posłuszeństwo Jemu. Nie zawsze możemy wiedzieć, która wojna prowadzona przez władzę jest sprawiedliwa, ale Biblia stanowi bardzo jasno, że ze względu na Boga i cele, jakie On poprzez nasze współuczestnictwo pragnie osiągnąć, jeśli jesteśmy zagrożeni unicestwieniem, wtedy powinniśmy chwytać za broń. Tak więc, według Boskiej opinii, występuje też czas wojny.

Kaznodziei Salomona 3:1 i 8
(1)
Wszystko ma swój czas i każda sprawa pod niebem…
(8) …czas miłowania i czas nienawidzenia; jest czas wojny i czas pokoju.

Jako Chrześcijanie mamy zagwarantowane zwycięstwo wieczne, lecz aż do chwili, gdy Pan Jezus po nas przyjdzie, mamy ufać Bogu i być posłuszni, aby stawać przeciwko naszemu śmiertelnemu wrogowi, Szatanowi i przeciwko tym nikczemnym ludziom, w których on pracuje. Jeśli i kiedykolwiek dotyka nas zło a my nie bronimy się w stopniu niezbędnym do zatrzymania tych, którzy próbują nas zniszczyć, to jesteśmy głupi i nieodpowiedzialni. Jezus oddał swoje życie i to dało szansę uwolnienia od grzechu całej ludzkości. Jeśli my bez potrzeby, lub z głupoty, oddajemy swoje życie tak, że to nikomu nie przynosi uwolnienia, to po prostu oznacza, że prawa osoba, mogąca pomagać i przynosić ludziom błogosławieństwo, poddała się i zawiodła. Przez poświęcenie swego życia Jezus zwyciężył. My zaś zwyciężamy walcząc w sprawie Bożej i Jego ludu, pokonując zło wszystkimi legalnie dostępnymi środkami, jakie tylko są w naszym zasięgu i zachowujemy życie, aby innym Bożym ludziom służyć i przynosić błogosławieństwo.


Opracowania tematycznie pokrewne:

Co Biblia mówi na temat narkotyków i alkoholu?

Czym jest „Powalanie przez ducha”?

Czy Bóg zna wszystkie przyszłe wydarzenia w ludzkiej historii?

Wszystkie tematy

Strona główna


 
  Pokrewne linki  
 
Często Zadawane <br>Pytania


Najczęściej czytany artykuł o Często Zadawane
Pytania:

Czy powinniśmy modlić się do Jezusa Chrystusa?

 

  Opcje  
 
 Strona gotowa do druku  Strona gotowa do druku

 Wyślij ten artykuł do znajomych  Wyślij ten artykuł do znajomych

 

           
 Strona Glówna     Tematy     30 Najwazniejszych Artykulów     Powiadom Przyjaciól     Skontaktuj sie z nami   

Web site engine's code is Copyright © 2002 by PHP-Nuke. All Rights Reserved. PHP-Nuke is Free Software released under the GNU/GPL license.
Tworzenie strony: 0.043 sekund